Przejdź do głównej zawartości

Posty

Kolekcja monet - początki i podstawy cz.1

Czym jest kolekcjonerstwo? Numizmatyk to pasjonata, posiadający pasję a pasja to sens, sens życia, który nas mobilizuje i pozwala nam odsapnąć od codzienności i wyciszyć się, ale czym jest zbieranie monet?  To podróż w czasie. Im bardziej Cię to wciągnie tym dalej się cofniesz i dokładniej poznasz całą historię, którą przeszedłeś wraz z reliktami minionych epok. Reliktami, które stworzono po to aby uprościć ludzkie życie i aby stały się częścią ich codzienności. Od tych metalowych krążków i papierków zależało ludzkie życie. Stanowiły pewnego rodzaju hierarchię, która niestety obowiązuje po części do dziś. Tysiąclecia ludzkiej historii, którym towarzyszył wszelaki pieniądz zmieniający się z roku na rok. To on i ludzie panujący ukształtowali dzisiaj.


Podstawy Numizmatyk musi mieć wiedzę o tym co zbiera bo nie wystarczy mieć kolekcję nawet taką za kilkaset tysięcy aby móc nazywać się numizmatykiem. Podstawą są oczywiście książki - literatura. Jednak w dzisiejszych czasach trudno o katal…
Najnowsze posty

Nowe zdobycze...

Obiecanki Tak jak pisałem w pierwszym poście oto pierwszy  przegląd mych zdobyczy z lipca. Jest ich 14 i może nie są zachwycające urodą ale moneta nie musi być idealna, i tak jest świadectwem historii ludzkości.
Miedź i miedź Zacznijmy przegląd od monet miedzianych. Ustawione są chronologicznie od najstarszej.
Przed "POTOP"owa pamiątka
Powyższa moneta to miedziany szeląg króla Szwecji Karola Gustawa, który był stopniowo wprowadzany na ziemie polskie wraz z posuwającym się wojskiem szwedzkim podczas Potopu Szwedzkiego. Wypierał on tak zwane boratynki. Aw: CAROLVSOGS REX w centrum awersu ukoronowany monogram władcy. Rw: SOLIDIS CWIF 1661 w centrum rewersu herb miasta Rygi. Mennica Ryska
Boratynki  Koronna
 Jak ja je uwielbiam.  Miedziane szelągi Jana Kazimierza mają w sobie to coś. Szczególnie tak ładnie zachowane. Jest ponad 1000 odmian boratynek a do tego trzeba dodać jeszcze fałszerstwa z epoki. Zdjęcie tego nie oddaje ale powyższa jest w mocnym 2 stanie z piękną połyskliw…

O tym, że nie ocenia się książki po okładce - półtorak 1623

Nowy nominałWczorajszy wpis Pana Marcina KLIK zainspirował mnie do wspominania i przeglądając mój młody i jakże skromny zbiór zauważyłem monetę, na którą jak dotąd nie zwracałem szczególnej uwagi. Mianowicie półtoraka z 1623 roku. Moneta w III stanie zachowania. "Nic nadzwyczajnego" myślałem, aż do wczorajszego wieczoru, lecz o tym za chwilę. Przyjrzyjmy się historii nominału jakim jest półtorak.
 Wprowadził go w 1614 roku król Zygmunt III Waza (właściwie ówczesny podskarbi koronny) aby  ułatwić handel i płatność. Nominał miał wartość 1,5 grosza i według mnie jego wprowadzenie na ziemiach polskich mogło mieć jeszcze jeden cel. W owym czasie Nominałem po groszu był trojak. Gdy ktoś potrzebował 1,5 grosza a miał tylko trojaka to co robił, rozbijał monetę na 2 części co w tamtych czasach było dozwolone i równe rozmienieniu na drobne. Na awersie trojaka znajduje się zaś nic innego jak zacne popiersie króla. Władcy zapewne nie podobało się takie "bezczeszczenie" swego …