Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Rok minął i co??? Trzeba to podsumować! Zapraszam do wspominek na aukcyjne tematy ;)

Obraz
Święta, święta i po świętach. To powiedzonko chyba znamy wszyscy. Tak sobie ostatnio głośno myślałem i stwierdziłem, że muszę tu wprowadzić trochę luzu. Takie sztywne gadanie nie sprzyja przyswajaniu wiedzy. Rok się kończy. Już w niedzielę znowu wszystkim nam stuknie rok od ostatniego Sylwestra. Ludzie będą się bawić i wspominać to co ich spotkało przez te 12 miesięcy, zarówno to co wesołe jak i przykre. Zawsze jednak odciska się na nich radość z tego co nadejdzie.




 Sądzę, że przydało by się nieco powspominać też wydarzenia, które wzbudziły emocje w nas kolekcjonerach. Mówię oczywiście o aukcjach a ten rok był w nie niezwykle owocny. W tym wpisie omówimy sobie najciekawsze pozycje z tegorocznych aukcji oraz podsumujemy prace mojego bloga.


Tak jak już wspomniałem był to rok niezwykle owocny w aukcje było ich aż 12 a przecież do tych wydarzeń podnoszących nam poziom adrenaliny we krwi należy dodać jeszcze giełdy, e- aukcje WCN, oczywiście ogromne ilości przedmiotów w sprzedaży allegro o…

Złotówka na ziemiach polskich (1441 - 1668) cz. 1

Obraz
Pieniądz jest podstawą dzisiejszego życia codziennego tak jak już tysiące lat temu w Grecji i Rzymie. Naszą walutą jest złoty polski, ale czy ktoś z was zastanawiał się kiedykolwiek skąd wzięła się ta nazwa i dlaczego to jest "złoty" skoro złotówki nigdy nie były wybijane w kruszcu, od którego pochodzi ich nazwa. W dzisiejszym wpisie zabiorę was w podróż po tym niesamowitym nominale.

Złotówki przy swej ilości odmian i roczników z pewnością to genialny materiał na piękny i obszerny zbiór nominału będącego jednym z synonimów polskości.  Na sam początek przenieśmy się do czasów schyłku średniowiecza ustępującego nowożytności. W końcówce XV wieku jednak w Polsce nie bito żadnych monet złotych a największym srebrnym nominałem był półgrosz. W państwie krążyły jednak monety złote pochodzące głównie z Węgier - goldguldeny węgierskie, które zaczęły napływać na nasze terytorium w czasach Władysława Warneńczyka ( był on bowiem również królem owego państwa) i bardzo dobrze się tu przyję…