Księstwo głogowskie

Najnowszy live numizmatyczny Pana Krzysztofa Jurko ( KLIK) zainspirował mnie do napisania tego postu (który po dłuższej przewie jest niezbędny). Mą inspiracją nie był oczywiście cały filmik a jedynie jego część, w której wspomniał on o monetach księstwa głogowskiego. Wcześniej zapoznałem się z ofertą pierwszej aukcji Antykwariatu Dawida Janasa i w kategorii średniowiecze natrafiłem na intrygujące pozycje jakimi były nieznane mi dotąd i zapewne większości kolekcjonerów monety wspomnianego księstwa. Okazuje się, że są one ekstremalnie rzadkie...

Historia księstwa

I tu musimy na chwilę odejść od tematu przewodniego wpisu albowiem aby zacząć prawidłową część wpisu musimy przecież mieć (jak przystało numizmatykowi) chodź by zielone pojęcie na temat tego księstwa i jego historii. Jeżeli ktoś nie jest zainteresowany może przejść do opisu monet (monety) ale
niech wie, że dużo straci postępując w ten sposób ;) 
Żebyście się nie pogubili przygotowałem tabelę przedstawiająca władców Polski w interesującym nas aktualnie okresie.

Z lekcji historii wiemy, że w 1138 roku umiera Bolesław Krzywousty. Ten waleczny piast dorównujący prawie odwagą Chrobremu na łożu śmierci zwołuje swych synów w jednym celu - dzieli swe państwo pomiędzy nich aby uniknąć po między nimi bratobójczej wojny o władzę. Sam doświadczył tego typu konflikty z własnym bratem Zbigniewem, gdy Władysław Herman podzielił Polskę między nich. Gdy Władziu zmarł, Zbigniew i Boluś rozpoczęli krwawą wojnę o władzę. Bolesław wygrał i uwięził Zbigniewa. Kazał go torturować i niestety Zbigniew zmarł z bólu, przed śmiercią wybaczył jednak mu błąd jaki popełnił. Bolesław bardzo tego żałował i do końca życia obwiniał się o śmierć brata, to właśnie z tego powodu podzielił Polskę między swych synów. Od tego czasu przez 48 lat władzę dzierżył Senior (Princepsps) zasiadający na tronie Krakowskim jako najstarszy z potomków Krzywoustego. W państwie ważniejsi szlachcice zaczęli obwoływać się książętami i księstwa i księstewka mnożyły się w zastraszającym tempie.


Księstwo głogowskie powstawało stopniowo. Pierwszym stopniem do utworzenie tego księstwa było utworzenie na tym terenie marchii głogowskiej za czasów Bolesława Krzywoustego. Marchie były elementami budulcowymi Cesarstwa Rzymskiego usadowionymi na jego granicach co miało na celu bronienie państwa przed najazdami z zewnątrz. Po śmierci Bolesława Krzywoustego każdy z 5 synów z czasem obejmował rząd na tronie krakowskim i stawał się prawowitym władcą państwa (rekord pobił Mieszko III Stary, który przez swe knowania objął ten urząd pomiędzy swymi braćmi aż 4 razy!). W 1177 roku władzę objął Kazimierz II Sprawiedliwy, któremu żal było syna najstarszego brata - Konrada więc mianował go Margrabią głogowskim.  
Gdy Konrad zmarł, Bolesław Wysoki złączył marchię głogowską z prowincją wrocławską i mianował urząd Kasztelana głogowskiego.  W końcu przez wojnę o Śląsk synów Henryka Pobożnego w latach 1249 - 1251 powstało księstwo głogowskie. 


Księstwo rozwijało się bardzo dobrze mimo iż nie było wcale największe na śląsku. Poniżej mapa Księstwa głogowskiego (znaczonego kolorem zielonym) w latach 1290-1291



Meritum posta

Na stronie pierwszej aukcji Antykwariatu Dawida Janasa (KLIK) tak jak już mówiłem znalazłem kilka ciekawych monet jednak tylko jedna wzbudziła we mnie euforię i więcej pytań niż odpowiedzi. Zapewne nic nie możecie sobie poskładać i odpowiedzieć na pytanie "o co tu chodzi?" więc prostuję.


W 1312 roku synowie Henryka III głogowskiego dokonali podziału jego włości, a było ich pięciu jednak nas aktualnie interesuje tylko jeden mianowicie Henryk IV . Otrzymał on z podziału ziemie okalające Żagań i Poznań wraz z młodszymi braćmi. Szacuje się, że to właśnie w tym roku wybito tą monetę = Kwartnik 

Niby moneta jak moneta. Kopicki w swoim skorowidzu oszacował ją na R7. Ja jednak zostałem poruszony drugą stroną tej monety sami zobaczcie.
Teraz wiecie  co cały czas miałem na myśli. To te dwie ryby w centrum rewersu. Przyjrzyjmy się wiedzy historycznej na temat symboliki ryby na ziemiach polskich. Ryba była symbolem pierwszych chrześcijan, jednak już za czasów Mieszka I w Europie jako symbol wiary chrześcijańskiej królował krzyż, rozpowszechniony przez św.Helenę, która odnalazła Krzyż drzewa Chrystusowego. Ale wróćmy do symboliki dwóch ryb na monetach. Widzieliście już zapewne dziesiątki takich symboli jeżeli zbieracie- szelągi Zygmunta III Wazy. Poniżej zdjęcie przykładu.

Jeżeli regularnie czytacie moje posty to zapewne już wiecie, że taki symbol umieszczony zwykle w otoku oznacza podskarbiego koronnego lub litewskiego. W tym przypadku mamy do czynienia z Wielkim Podskarbim Litewskim Chrystianem Naruszewiczem pełniącym ten urząd od 1618 do 1631 roku.


Herb Wadwicz

To dwie ryby. Lecz jeżeli Prześledzimy historię herbu okazuje się, że pierwsza wzmianka pochodzi z 1404 roku i jest to zapiska w księgach ziemskich poznańskich a jak mówiłem wcześniej Henryk IV otrzymał Żgań i Poznań. Według mojej teorii jegomość odnotowany pod tym herbem w 1404 roku był potomkiem dawnego mincerza, właśnie tego, który wybił tą monetę. Z tego powodu  na kwartniku znajduje się herb Wadwicz. Oznacza to, że moneta ma wartość historyczną ze względu na wiek i rzadkość oraz jest pewnego rodzaju świadectwem historycznym i na ten moment pierwszym znanym, zachowanym w kilku egzemplarzach przedstawieniem herbu Wadwicz. Pan Chrystian Naruszewicz zapewne był potomkiem tego samego człowieka, gdyż po pierwsze po połączeniu Polski i Litwy Unią personalną, przedstawiciele tego herbu wyemigrowali na Litwę a wśród nazwisk herbowych znajdziemy Naruszewicz.


Jak widać każda moneta ma swoje sekrety,które czekają na swego odkrywcę. Niedługo zapoznam was z "ostatnim" czystej krwi Piastem.

Pozdrawiam ;)
       R

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

UWAGA ! FAŁSZYWY DUKAT GDAŃSKI 1595 NA AUKCJI

UWAGA! BARDZO GROŹNE FALSYFIKATY !

Nieopisany w Igerze awers trojaka 1597 ;)